Podobne do dna wyschniętej studni, A jego słowa są czcze Jak pusta tykwa. Ale słowa miłości są jak plaster miodu, Są słodyczą dla duszy; Słowa miłości w ludzkich ustach. Są jak głębokie wody, Źródło miłości jest. Jak płynący potok. Tak, to było powiedziane w czasach starożytnych: Będziesz miłował swego Ojca Streszczenie. „Pieśń nad pieśniami” to dialog pomiędzy Oblubieńcem i Oblubienicą. W pierwszej pieśni wzajemnie zachwycają się oni urodą swego partnera. Ona opowiada o swej tęsknocie za Oblubieńcem oraz o tym, jak oczekując na swego ukochanego, zaczęła przysypiać. Oblubieniec pojawił się, wtedy też Oblubienica zaczęła go Czuwanie modlitewne "Na Twoje słowo" 08.02.2019r. Parafia p.w. Matki Miłosierdzia Ostrobramskiej w Piszu. Na Wołodyjowskiego był zły; na Krzysię także; wolałby wprawdzie, żeby pan Michał ożenił się z Krzysią, niż z nikim, ale postanowił uczynić wszystko, aby się ożenił z hajduczkiem. I właśnie dlatego, że wiadomy mu był pociąg małego rycerza do Drohojowskiej, postanowił czemprędzej Ketlingową z niej uczynić. Jednakże Trolle (film) Trolle (oryg. Trolls) – amerykański film animowany (musical [1], komedia [2]) z 2016 roku w reżyserii Mike’a Mitchella i Walta Dohrna. Scenarzystami byli Jonathan Aibel i Glenn Berger, zdjęcia zrealizował Yong Duk Jhun, muzykę skomponował Christophe Beck, montażem zajął się Nick Fletcher. 319 views, 3 likes, 14 loves, 2 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Schola Adoremus: Ostatnia próba przed ślubem Siostry naszego drogiego Krystiana ☺️ tym razem połączyliśmy siły ze scholą 440 views, 7 likes, 5 loves, 0 comments, 6 shares, Facebook Watch Videos from Emaus-Przedbórz: Zapraszamy na cykl nagrań z Wieczorów Chwały z zespołem Emaus ;) Owocnego słuchania ;) Kiedym tęsknie szukał Pana, raczył mnie wysłuchać. I ze wszelkiej trwogi mojej raczył mnie wyzwolić. 4. Skosztujcie i zobaczcie, jaki Pan jest dobry. Kto do Niego się ucieknie, ten błogosławiony. 5. Z czcią i lękiem służcie Panu święty Ludu Boży. Bo nie znają niedostatku ludzie bogobojni. Wersja do wydruku. Dzięki tym atrybutom mędrzec Garga nazwał go Kriszną. Powszechne znaczenie słowa Kriszna to ten, który jest ciemny. Ludzie najczęściej myślą tylko o tym znaczeniu, a zapominają o głębszych i ważniejszych znaczeniach imienia Pana. Poddaj się Jego woli W przeddzień wojny Mahabharaty Kriszna poddał Ardżunę próbie. Dobre słowa są plastrem miodu, słodyczą dla gardła, lekiem dla ciała. Prz 16,24. Rozważanie: Łacińskie słowo benedicere, „błogosławić”, oznacza dosłownie: mówić dobrze. Czy pomyślałeś, że kiedy mówisz dobrze o ludziach czy rzeczach, to błogosławisz? ByvkpS. Od słów, które ranią, do słów, które leczą „Śmierć i życie są w mocy języka” (PRZYPOWIEŚCI 18:21). RZUCANIE obelg — rozmyślne posługiwanie się obraźliwym, napastliwym językiem — jest w Biblii wyraźnie potępione. Według Prawa Mojżeszowego człowiek, który złorzeczył swym rodzicom, mógł ściągnąć na siebie karę śmierci (2 Mojżeszowa 21:17). Jak widać, Jehowa Bóg nie uważa tej sprawy za błahą. Z Jego Słowa, Biblii, nie wynika, że to, co się rozgrywa w czyimś domu „za zamkniętymi drzwiami”, jest mało ważne, dopóki ten ktoś twierdzi, iż służy Bogu. W Biblii czytamy: „Jeżeli komuś się wydaje, że formalnie jest czcicielem, a jednak nie kiełzna swego języka, lecz ciągle zwodzi swoje serce, to jego forma oddawania czci jest daremna” (Jakuba 1:26; Psalm 15:1, 3). Jeśli więc mąż słownie napastuje żonę, wszystkie jego uczynki chrześcijańskie mogą być uznane przez Boga za bezwartościowe* (1 Koryntian 13:1-3). Ponadto chrześcijanin miotający obelgi może zostać wykluczony ze zboru, a nawet utracić błogosławieństwo życia pod panowaniem Królestwa Bożego (1 Koryntian 5:11; 6:9, 10). Bezsprzecznie człowiek raniący swą mową innych musi się radykalnie zmienić. Ale jak to zrobić? Jak unaocznić problem Oczywiście nie wyzbędzie się napastliwej mowy ten, kto w pełni nie uświadomi sobie, że ma do pokonania poważną trudność. Niestety, według pewnego specjalisty wielu mężczyzn odzywających się w sposób obraźliwy „wcale nie uważa swego zachowania za obraźliwe. Ich zdaniem takie postępowanie jest najzupełniej normalne, jest ‚naturalnym’ sposobem porozumiewania się mężów z żonami”. Dlatego niejeden nie dostrzeże potrzeby dokonania zmian, dopóki jasno mu się nie wykaże, jak jest naprawdę. Nieraz żona, po zastanowieniu się z modlitwą nad swym położeniem, uznaje za konieczne otwarcie poruszyć tę sprawę — dla dobra swojego i dzieci oraz w trosce o to, by mąż cieszył się uznaniem Bożym. Co prawda zawsze trzeba się liczyć z tym, że nazwanie rzeczy po imieniu może pogorszyć stosunki albo że mąż gwałtownie wszystkiemu zaprzeczy. Niewykluczone, iż żonie uda się temu zapobiec przez staranne przemyślenie, jak przedstawić ten problem. W Biblii oznajmiono: „Słowo wypowiedziane we właściwym czasie jest jak złote jabłko na srebrnych czaszach” (Przypowieści 25:11). Uprzejma, a zarazem szczera rozmowa przeprowadzona w spokojnej chwili może trafić mężowi do serca (Przypowieści 15:1). Żona nie powinna oskarżać, lecz próbować wyjaśnić, jak odbijają się na niej napastliwe słowa. Najlepszy skutek odnosi zwykle mówienie w pierwszej osobie, na przykład: „Czuję się dotknięta, bo (...)” lub: „Jest mi bardzo przykro, kiedy mówisz (...)”. Takie wypowiedzi łatwiej trafiają do przekonania, gdyż nie są skierowane przeciwko osobie, lecz zmierzają do rozwiązania problemu (porównaj 1 Mojżeszową 27:46 do 28:1). Stanowcze, zarazem jednak taktowne uwagi żony mogą poskutkować (porównaj Psalm 141:5). Przekonał się o tym pewien mąż, którego nazwiemy Stefan. Wyjawił: „Żona zauważyła, że jestem opryskliwy, o czym nie wiedziałem, i miała odwagę mi o tym powiedzieć”. Jak uzyskać pomoc Ale co może zrobić żona, jeśli mąż nie przyjmuje do wiadomości, że coś należałoby zmienić? Niektóre żony zwracają się wtedy o pomoc do osób trzecich. W chwilach przygnębienia każdy Świadek Jehowy może szukać wsparcia u starszych zboru. W Biblii polecono im paść duchową trzodę Bożą z miłością i życzliwością, a zarazem „upominać tych, którzy się sprzeciwiają” zdrowym naukom Słowa Bożego (Tytusa 1:9; 1 Piotra 5:1-3). Wprawdzie starsi nie są upoważnieni do wtrącania się w osobiste sprawy par małżeńskich, lecz słusznie się niepokoją, gdy w jakimś małżeństwie jedno drugiemu zatruwa życie napastliwą mową (Przypowieści 21:13). Mężczyźni ci ściśle się stosują do zasad biblijnych, toteż nie usprawiedliwiają ani nie bagatelizują obrzucania kogoś obelgami.* Starsi mogą pomóc małżonkom odszukać drogę porozumienia. Na przykład do jednego z nich zwróciła się chrześcijanka, skarżąc się na męża, który co prawda należał do zboru, ale przez długie lata zatruwał jej życie złośliwościami. Starszy umówił się na spotkanie z obojgiem. Poprosił, żeby w czasie, gdy jedno będzie mówić, drugie słuchało, nie przerywając. Kiedy przyszła kolej na żonę, oświadczyła, że już dłużej nie zdoła znosić wybuchów gniewu męża. Wyznała, iż od wielu lat każdego popołudnia ściska ją w dołku, bo nigdy nie wie, czy mąż nie wróci do domu w złym humorze. Często dawał upust swej złości, wypowiadając się obelżywie o jej rodzinie, przyjaciołach i o niej samej. Starszy poprosił żonę, aby opisała uczucia, które budziły w niej słowa męża. Powiedziała: „Myślałam, że jestem tak antypatyczna, że nikt nie potrafi mnie pokochać. Czasem pytałam matkę: ‚Mamo, czy trudno ze mną wytrzymać? Czy jestem odpychająca?’” Gdy to mówiła, mąż się rozpłakał. Po raz pierwszy uświadomił sobie, jak głęboko ranił żonę swymi słowami. Możesz się zmienić Ze skłonnością do rzucania obelg musieli walczyć pewni chrześcijanie w I wieku. Chrześcijański apostoł Paweł napominał ich, żeby zaniechali „srogiego zagniewania, gniewu, zła, obelżywych słów i sprośnej mowy” (Kolosan 3:8). Ale za opryskliwe wypowiedzi winę ponosi nie tyle język, ile serce (Łukasza 6:45). Toteż Paweł dodał: „Zrzućcie starą osobowość razem z jej praktykami i przyodziejcie się w nową osobowość” (Kolosan 3:9, 10). Zmiana ma więc objąć prócz słownictwa także mentalność. Mąż odnoszący się do żony w sposób obraźliwy nieraz potrzebuje pomocy, żeby rozpoznać motywy swego zachowania.* Powinien mieć takie pragnienie, jak pisarz psalmu: „Przebadaj mnie na wskroś, Boże, i poznaj moje serce. Zbadaj mnie i poznaj niepokojące mnie myśli, i zobacz, czy jest u mnie jakaś droga bolesna” (Psalm 139:23, 24, NW). Na przykład: Dlaczego odczuwa potrzebę górowania nad swą partnerką, podporządkowania jej sobie? Co wywołuje ataki słowne? Czy nie są one przejawem głęboko zakorzenionego rozgoryczenia? (Przypowieści 15:18). Czy nie boryka się z brakiem poczucia własnej wartości, będącym być może rezultatem dorastania w atmosferze napiętnowanej wygłaszaniem krytycznych uwag? Dzięki takim pytaniom łatwiej mu będzie ustalić przyczyny swego zachowania. Mimo wszystko niełatwo się wyzbyć obelżywej mowy, zwłaszcza jeśli nawyk używania jej ukształtował się pod wpływem rodziców, którzy sami mieli uszczypliwy język, lub kultury lansującej władczy sposób bycia. Ale wszystkiego, co jest wyuczone, można się z czasem oduczyć — pod warunkiem dołożenia usilnych starań. Największą pomocą w tym względzie jest Biblia. Ułatwia wyzbycie się nawet mocno utrwalonych przyzwyczajeń (porównaj 2 Koryntian 10:4, 5). W jaki sposób? Właściwy pogląd na role wyznaczone przez Boga Mężczyźni posługujący się napastliwą mową często mają spaczony pogląd na role, które mężowi i żonie wyznaczył Bóg. Na przykład według jednego z pisarzy Biblii, Pawła, żony mają być „podporządkowane swoim mężom”, a „mąż jest głową żony” (Efezjan 5:22, 23). Mąż mógłby mniemać, że jako głowa ma prawo do absolutnej władzy. Ale tak nie jest. Żona, choć podporządkowana, nie jest niewolnicą. Ma być dla niego „pomocnicą” i „uzupełnieniem” (Rodzaju [1 Mojżeszowa] 2:18, NW). Toteż Paweł dodaje: „Mężowie powinni tak miłować swe żony, jak własne ciała. Kto miłuje swą żonę, ten samego siebie miłuje, bo nigdy nikt nie miał w nienawiści swego ciała; lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus — zbór” (Efezjan 5:28, 29). Jezus, głowa zboru chrześcijańskiego, nigdy nie krzyczał na swych uczniów, nie musieli więc drżeć, kiedy znów wybuchnie pretensjami pod ich adresem. Przeciwnie, czułym obchodzeniem się z nimi dowodził poszanowania ich godności. „Ja was pokrzepię” — obiecał. „Jestem łagodnie usposobiony i uniżony w sercu” (Mateusza 11:28, 29). Zastanowienie się z modlitwą nad tym, jak Jezus wywiązywał się z obowiązków głowy, pomoże mężowi wyrobić sobie bardziej zrównoważony pogląd na sprawowanie zwierzchnictwa. Kiedy powstają napięcia Znajomość zasad biblijnych to jedno, a stosowanie się do nich w nie sprzyjających okolicznościach to zupełnie co innego. Jak w napiętej sytuacji mąż ma się przeciwstawiać zakorzenionej skłonności do posługiwania się opryskliwą mową? Uciekanie się do słownej agresji pod wpływem zdenerwowania nie jest oznaką męskości. W Biblii napisano: „Więcej jest wart cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego, więcej znaczy niż zdobywca miasta” (Przypowieści 16:32). Prawdziwy mężczyzna panuje nad swym nastrojem. Pragnąc się wczuć w położenie żony, zadaje sobie pytania: Jak moje słowa na nią podziałają? Jak ja bym się czuł na jej miejscu? (Porównaj Mateusza 7:12). Niemniej w Biblii przyznano, że istnieją okoliczności wywołujące gniew. Mając na myśli takie sytuacje, psalmista napisał: „Bądźcie wzburzeni, lecz nie grzeszcie. Wypowiedzcie swe zdanie w swoim sercu, na swym łożu, i milczcie” (Psalm 4:4, NW). A oto inna wypowiedź podobnej treści: „Nie ma nic złego w gniewie, złe natomiast jest posuwanie się do napaści słownej, wyrażanej drwinami, poniżaniem bądź znieważaniem”. Jeżeli mąż zauważa, że traci panowanie nad językiem, może ćwiczyć umiejętność nakazywania sobie w danej chwili milczenia. Nieraz najrozsądniej byłoby wyjść z pokoju, pójść na spacer lub zaszyć się w jakimś kącie, by ochłonąć. W Księdze Przysłów (Przypowieści) 17:14 (BT) powiedziano: „Nim spór wybuchnie — uciekaj”. Rozmowę można będzie podjąć na nowo, gdy ostygną emocje. Oczywiście nikt nie jest doskonały. Mąż, który ma skłonność do wypowiadania raniących słów, może jej co jakiś czas ulegać. Gdy tak się zdarzy, powinien przeprosić. Przywdziewanie „nowej osobowości” to proces ciągły, a zarazem przynoszący ogromne korzyści (Kolosan 3:10). Słowa, które leczą „Śmierć i życie są w mocy języka” (Przypowieści 18:21). Szkodliwą mowę trzeba koniecznie zastąpić słowami, które niosą pokrzepienie i umacniają więzi małżeńskie. Biblijne przysłowie mówi: „Miłe słowa są jak plaster miodu, słodyczą dla duszy i lekarstwem dla ciała” (Przypowieści 16:24). Kilka lat temu przeprowadzono badania, by ustalić, jakie czynniki sprawiają, iż rodzina jest silna i dobrze funkcjonuje. Oto relacja specjalisty od spraw małżeńskich, Davida R. Mace’a: „W toku badań stwierdzono, że członkowie takich rodzin lubili się i ciągle o tym zapewniali. Popierali siebie nawzajem, utwierdzali w przekonaniu o własnej wartości i korzystali z każdej stosownej sposobności do okazywania sobie miłości słowem i czynem. Naturalnym następstwem była radość z przebywania w gronie rodzinnym i dalsze wzmocnienie więzi, która dawała im tyle satysfakcji”. Żaden bogobojny mąż nie może szczerze utrzymywać, że kocha żonę, jeśli świadomie krzywdzi ją mową (Kolosan 3:19). Oczywiście to samo tyczy się żony, która słownie atakuje męża. Oboje małżonkowie muszą się zatem stosować do polecenia danego przez Pawła chrześcijanom z Efezu: „Niech z waszych ust nie wychodzi żadna zgniła wypowiedź, lecz wszelka wypowiedź dobra ku zbudowaniu, stosownie do potrzeby, aby słuchającym udzielić czegoś korzystnego” (Efezjan 4:29). [Przypisy] Chociaż mowa tu o mężczyznach posługujących się obelżywą mową, przytoczone zasady odnoszą się również do kobiet. Aby zostać starszym i nie stracić kwalifikacji do tej służby, mężczyzna nie może być skory do bicia. Nie wolno mu robić tego dosłownie ani chłostać drugich zjadliwymi uwagami. Starsi i słudzy pomocniczy mają bardzo dobrze przewodzić własnym rodzinom. Jeśli mężczyzna jest tyranem domowym, nie nadaje się na starszego, choćby gdzie indziej zachowywał się bez zarzutu (1 Tymoteusza 3:2-4, 12). To, czy chrześcijanin podda się jakiejś terapii, jest sprawą jego osobistej decyzji. Powinien się jednak upewnić, czy stosowane środki i zabiegi nie naruszają zasad biblijnych. [Ilustracja na stronie 9] Chrześcijański starszy może pomóc małżonkom się porozumieć [Ilustracja na stronie 10] Żony i mężowie powinni dokładać usilnych starań, by się dobrze rozumieć To dziwne Nie wiem co mi się dzieje tego wieczora Patrzę na ciebie jak za pierwszym razem./ Znowu słowa, zawsze słowa Te same słowa./ Już nie wiem jak mam do ciebie mówić./ Nic tylko słowa/ Ale jesteś tą piękną historią miłosną Której nigdy nie przestanę czytać/ Słowa łatwe, słowa delikatne To było zbyt piękne/ Jesteś z wczoraj i z jutra/ Zbyt piękne/ Zawsze moja jedyna prawda/ Ale skończył się czas marzeń Wspomnienia też bledną Gdy się o nich zapomina/ Jesteś jak wiatr, który wprawia skrzypce w śpiew I unosi zapach róż/ Karmelki, cukierki i czekoladki/ Czasami cię nie rozumiem/ Dziękuję, to nie dla mnie Ale możesz je dać komuś innemu Kto kocha wiatr i zapach róż Słowa czułe, przybrane słodyczą Osiadają na mych ustach, ale nigdy w sercu/ Jeszcze jedno słowo/ Słowa, słowa, słowa/ Posłuchaj mnie/ Słowa, słowa, słowa/ Błagam cię/ Słowa, słowa, słowa/ Przyrzekam ci/ Słowa, słowa, słowa, słowa, słowa Kolejne słowa, które rzucasz na wiatr/ Oto mój sposób mówienia Mówię ci jak za pierwszym razem/ Znowu słowa, zawsze słowa Te same słowa/ Tak bym chciał byś mnie zrozumiała/ Nic tylko słowa/ Byś mnie posłuchała choć raz!/ Słowa magiczne, słowa taktyczne Które brzmią fałszywie/ Jesteś moim zakazanym snem/ Och, tak fałszywie/ Moje cierpienie i jedyna nadzieja/ Nic cię nie powstrzyma gdy już zaczniesz Gdybyś wiedział jak mam ochotę Na chwilę ciszy/ Jesteś dla mnie jedyną muzyką Która wprawia gwiazdy w taniec nad wydmami/ Karmelki, cukierki i czekoladki/ Gdybyś już nie istniała, wyśnił bym cię/ Dziękuję, to nie dla mnie Ale możesz je pokazać komuś innemu Kto kocha gwiazdy nad wydmami Słowa czułe, przybrane słodyczą Osiadają na mych ustach, ale nigdy w sercu/ Jeszcze jedno słowo, tylko jedno słowo/ Słowa, słowa, słowa/ Posłuchaj mnie/ Słowa, słowa, słowa/ Błagam cię/ Słowa, słowa, słowa/ Przyrzekam ci/ Słowa, słowa, słowa, słowa, słowa Kolejne słowa, które rzucasz na wiatr/ Jaka jesteś piękna!/ Słowa, słowa, słowa/ Jaka jesteś piękna!/ Słowa, słowa, słowa/ Jaka jesteś piękna!/ Słowa, słowa, słowa/ Jaka jesteś piękna!/ Słowa, słowa, słowa, słowa, słowa Kolejne słowa, które rzucasz na wiatr Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo Czy znasz wideo YouTube dla tego utworu? Dodaj wideo O tym wykonwacy Siewcy Lednicy 1 480 słuchaczy Powiązane tagi Siewcy Lednicy to grupa muzyków, którzy żyją ideą Lednicy i słowami Ojca Świętego Jana Pawła II, kierowanymi do młodzieży każdego roku na Polach Lednickich. Powstali, aby wspierać muzycznie spotkania lednickie i promować je podczas swoich koncertów w całej Polsce, a także za granicą. Zespół powstał w roku 2001 i zadebiutował piosenką „Tańcem chwalmy Go!” podczas spotkania lednickiego. W jego skład wchodzą muzycy z Poznania oraz z Żywiecczyzny i Podhala: - Piotr „Żarówa” Ziemowski (śpiew, gitara akustyczna, instrumenty perkusyjne) - Anna Pokusa (wokal) - Kuba Topór „Grzybek… dowiedz się więcej Siewcy Lednicy to grupa muzyków, którzy żyją ideą Lednicy i słowami Ojca Świętego Jana Pawła II, kierowanymi do młodzieży każdego roku na Polach Lednickich. Powstali, aby wspierać … dowiedz się więcej Siewcy Lednicy to grupa muzyków, którzy żyją ideą Lednicy i słowami Ojca Świętego Jana Pawła II, kierowanymi do młodzieży każdego roku na Polach Lednickich. Powstali, aby wspierać muzycznie spotkania lednickie i promować je po… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy TGD 10 353 słuchaczy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców Udzielił mi kiedyś mój dziadek Porady cenniejszej niż spadek Bym kochał kobietę z rozsądkiem, żołądkiem Ty jesteś jak paczka cukierków W tym swoim przyciasnym sweterku Ty jedna dajesz mi szczerze W talerze Gdy widzę słodycze to kwiczę A oczy mi świecą jak znicze Lecz dobrze o tym wiesz Że połknąłbym jak zwierz Co tylko, co tylko tylko chcesz Gdy widzę słodycze to kwiczę A oczy mi świecą jak znicze Lecz dobrze o tym wiesz Że połknąłbym jak zwierz Co tylko, co tylko tylko chcesz Ty wiesz, że trzeba się najeść By w sercu uczucie odnaleźć Ty zawsze odpowiesz tak czule, na bóle Masz sposób na wszystkie bolączki Bo cuda potrafią twe rączki Najsłodsza ich tajemnica, kwaśnica Gdy widzę słodycze to kwiczę A oczy mi świecą jak znicze Lecz dobrze o tym wiesz Że połknąłbym jak zwierz Co tylko, co tylko tylko chcesz Gdy widzę słodycze to kwiczę A oczy mi świecą jak znicze Lecz dobrze o tym wiesz Że połknąłbym jak zwierz Co tylko, co tylko tylko chcesz By miłość była dojrzałą Potrzebne jest serce i strzała I czułość dla kilku nawyków, w przełyku Dlatego kocham w dziewczynie Kwaśnicę na wieprzowinie Lecz liczy się również smykałka Do wałka Gdy widzę słodycze to kwiczę A oczy mi świecą jak znicze Lecz dobrze o tym wiesz Że połknąłbym jak zwierz Co tylko, co tylko tylko chcesz Gdy widzę słodycze to kwiczę A oczy mi świecą jak znicze Lecz dobrze o tym wiesz Że połknąłbym jak zwierz Co tylko tylko tylko tylko Tylko tylko tylko tylko Tylko tylko tylko tylko chcesz Gdy widze słodyce to kwice A ocy mi świécą jak znice Bo dobrze o tym wiés Ze połknąłbym jak zwiérz Co tylko, co tylko tylko chces Gdy widze kwaśnice to kwice A ocy mi świécą jak znice Bo dobrze o tym wiés Ze połknąłbym jak zwiérz Co tylko, co tylko tylko chces Gdy widze słodyce to kwice A ocy mi świécą jak znice Bo dobrze o tym wiés Ze połknąłbym jak zwiérz Co tylko, co tylko tylko chces Gdy widze słodyce to kwice A ocy mi świécą jak zniceGave my my grandpa once Advice more valuable than inheritance That I'd love a woman sensibly With my stomach You are like a packet of candy In your too tight sweater Only you give me honestly On the dishes When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want You know you have to eat well To find in your heart a feeling You'll always answer so softly To pains You have a way for every problem Because your hands can do miracles Their sweetest secret Kvasnica When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want For love to be ripe There's need for a heart and an arrow And a fondness for a few habits In the gullet And that's why I love in a girl Kvasnica on pork But also important is a flair For the rolling pin When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever-ever, whatever you want! When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want When I see kvasnica I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever, you want When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles But you know it well That I'd swallow like an animal Whatever, whatever you want When I see sweets I squeal And my eyes gleam like candles

słowa jego są słodyczą tekst